poniedziałek, 28 marca 2011

wyspa Pag

Pag-Wyspa zapomniana przez turystów

Szczególna wyspą jest Pag. Większość krajobrazu wyspy tworzą skały. Pag jest miejscem z najsłabiej rozwiniętą turystyką, dlatego osoby poszukujące spokoju i chcące uciec od tłumów turystów powinny zdecydować się właśnie na tą specyficzną wyspę. Na wyspie produkuje się cenione wino oraz ser kozi, który po kąpieli pieli w oleju oliwkowym uznawany jest w Chorwacji za niezwykły przysmak.

poniedziałek, 7 marca 2011

serwis turystyczny 11 lat wypraw samochodem do Chorwacji

Na przestrzeni 11 lat jeździłem indywidualnie do Chorwacji, głównie Dalmacja i duże zabytkowe miasta. Podróżowałem czasami wraz z przyjaciólmi
na dwa auta, później samodzielnie. Korzystam najczęściej z wykupionych w
biurze Adriatyk, voucherów na apartament bez jedzenia w wybranym rejonie
kraju. Podróż rozkładam najczęściej na dwa dni, nocleg tranzytowy wybierając w okolicach Mariboru w Słowenii. Noclegi rezerwowane są przez internet i zawsze są to miejsca precyzyjnie wybrane, małe pensjonaty rodzinne. Nocleg ze śniadaniem dla 2 osób to koszt ok. 60 E. Posiadam
bardzo dużo informacji praktycznych i podzielę się chętnie z innymi turystami, wybierającymi się do Chorwacji. Odwiedziłem m.in. rejon Zadaru, Trogir, wyspy Brac, Korcula. Jeden z pobytów również był na płw. Peljesac, miejcowość Orebic. Split i Dubrownik odwiedzałem kilkakrotnie. Polecam zwłaszcza Split. Jeden dzień na zwiedzanie nie wystarczy. Bardzo mile wspominam pobyt w Omisu, podmiejskim osiedlu Nemira. Urocze miejsce na wysokim brzegu nadmorskim, bardzo blisko położony apartament, spokojna
dzielnica. Drogę powrotną również pokonuję z przerwą na nocleg tranzytowy w Czechach w okolicy Ołomuńca. Zwiedzanie Chorwacji, dawniej w latach 80-tych prowadziłem poza autostradami, wybierając trasę przez Knin, jadąc przez miasteczka mocno zniszczone i całkowicie wyludnione po ostatnich wojnach. Gorąco polecam ten rejon świata na urocze, udane wakacje. greg101

piątek, 4 marca 2011

wspomnienia z wakacyjnej wyprawy na KORCULĘ W Chorwacji 26/06-6/07/2010

Wspomnienia z wakacji i indywidualnej podróży do przepięknego zakątka Dalmacji, podzielę na dwa rozdziały: 1. przejazd autem nowymi autostradami przez Czechy, Austrię i Słowenię, następnie dwa promy na wyspę Korcula.
Zaznaczam, że był to kolejny już dziewiąty wyjazd do tego przepięknego rejonu świata. Wyprawa przygotowana została perfekcyjnie, łącznie z rezerwacją noclegu tranzytowego za pośrednictwem internetu, na terenie Słowenii w Mariborze Motel Pri Lesniku, gorąco polecam bardzo piękne miejsce
blisko tuż po przekroczeniu granicy Słoweńsko-Chorwackiej,tanio i dobre jedzenie. Na terenie Polski w PZM zakupiłem opłaty drogowe i ubezpieczenie dodatkowe na tranzyt i bagaż. Niespodzianką dla mnie był nowy odcinek Słoweńskiej autostrady, nie umieszczony w automapie nawigacji. Wcześniej także południowa obwodnica Wiednia również nie była umieszczona w nawigacji. Informacja dla turystów podróżujących tą trasą, lepiej wybrać
drogę lądowa do miejscowości OREBIC na PŁW. Peljesac niż czekać wogromnej kolejce w Ploce do Płw. Peljesac. z Orebic-a prom do Korculi zabiera wszystkich oczekujących i podróż trwa ok. 1 godz. 2.Pobyt w Lumbardzie
dość sennym miasteczku w apartamentach Lina tuż nad Adriatykiem,to już sama
przyjemność. Traktowałem to miejsce jako bazę do wielu wycieczek po okolicach. Między innymi kolejny raz odwiedziłem Dubrownik i jego przepiękne zabytki. Powrotna droga została przeze mnie zaplanowana z noclegiem w Czechach w okolicy Ołomuńca.Następna uwaga ok 20:00 zastałem hotel,zamknięty pomimo wcześniejszej rezerwacji i bez możliwości skorzystania z jedzenia.Dobrze że był podany telefon i można było wezwać dozorcę, aby otworzył pokój. Pierwszy raz w życiu nocowałem w hotelu zamkniętym od zewnątrz. Tego tranzytu nie polecam! Dwa lata wcześniej tam nocowałem bez żadnych uwag i przyjęty zostałem bardzo serdecznie. greg101