Na przestrzeni 11 lat jeździłem indywidualnie do Chorwacji, głównie Dalmacja i duże zabytkowe miasta. Podróżowałem czasami wraz z przyjaciólmi
na dwa auta, później samodzielnie. Korzystam najczęściej z wykupionych w
biurze Adriatyk, voucherów na apartament bez jedzenia w wybranym rejonie
kraju. Podróż rozkładam najczęściej na dwa dni, nocleg tranzytowy wybierając w okolicach Mariboru w Słowenii. Noclegi rezerwowane są przez internet i zawsze są to miejsca precyzyjnie wybrane, małe pensjonaty rodzinne. Nocleg ze śniadaniem dla 2 osób to koszt ok. 60 E. Posiadam
bardzo dużo informacji praktycznych i podzielę się chętnie z innymi turystami, wybierającymi się do Chorwacji. Odwiedziłem m.in. rejon Zadaru, Trogir, wyspy Brac, Korcula. Jeden z pobytów również był na płw. Peljesac, miejcowość Orebic. Split i Dubrownik odwiedzałem kilkakrotnie. Polecam zwłaszcza Split. Jeden dzień na zwiedzanie nie wystarczy. Bardzo mile wspominam pobyt w Omisu, podmiejskim osiedlu Nemira. Urocze miejsce na wysokim brzegu nadmorskim, bardzo blisko położony apartament, spokojna
dzielnica. Drogę powrotną również pokonuję z przerwą na nocleg tranzytowy w Czechach w okolicy Ołomuńca. Zwiedzanie Chorwacji, dawniej w latach 80-tych prowadziłem poza autostradami, wybierając trasę przez Knin, jadąc przez miasteczka mocno zniszczone i całkowicie wyludnione po ostatnich wojnach. Gorąco polecam ten rejon świata na urocze, udane wakacje. greg101
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz